źródło: Nieznane
MOIM ZDANIEM Po omacku Na przełomie XIX i XX wieku profesor Władysław Bortkiewicz, niemiecki ekonomista i statystyk polskiego pochodzenia, precyzyjnie określił prawdopodobieństwo śmiertelnego wypadku na skutek kopnięcia przez konia w pruskiej kawalerii. Zapewniło mu to sławę i katedrę na Uniwersytecie w Berlinie, a kolejnym pokoleniom ekonomistów dało poczucie panowania nad przypadkowością i przekonanie o możliwości przewidywania zjawisk przyszłych. W ślad za tym poczuciem nastąpiła kariera planowania i planowania strategicznego najpierw w skali gospodarki, a potem w skali firmy. Skoro bowiem przyszłość można przewidzieć, to można i należy przygotowywać szczegółowe programy dostosowania się do niej, wykorzystania jej dla własnych celów, a także kształtowania jej w granicach rozpoznanych możliwości. Konie pruskiej kawalerii były jednak stosunkowo mało narowiste... (c) MICHAŁ SADOWSKI
W miarę jak wiek XX przynosił coraz to nowe niespodzianki i kataklizmy, okazywało się, że niczego tak naprawdę ważnego nie udawało się nam przewidzieć. Oto przykład: wahania indeksów...