Widziałem ślady Wielkostopych
30 grudnia 2005 | Moje Podróże | WC
WYPRAWA PATAS GRANDE W poszukiwaniu ostatniego dzikiego plemienia na Ziemi Widziałem ślady Wielkostopych Na naszej planecie odkryto już wszystkie ludy pierwotne. Nie wszystkie z nich ucywilizowano, ale ze wszystkimi mieliśmy kontakt. Żaden szanujący się antropolog nie liczy już, że uda mu się odkryć plemię, którego jeszcze nikt nie opisał. Zabrakło miejsc do poszukiwań - biali byli już we wszystkich dżunglach i na wszystkich pustyniach świata; przedeptali każdą dzicz i najdalsze pustkowia. A ostatnie odkrycia dzikich miały miejsce w Amazonii w latach 90. Obiad z papugi to ostateczność, jej szare mięso jest bowiem niesmaczne. Do tego w jedzeniu przeszkadza „wdowi lament” tej drugiej, która pozostała żywa (c) WOJCIECH CEJROWSKI Wojciech Cejrowski - podróżnik, członek rzeczywisty Royal Geographical Society (Królewskie Towarzystwo Geograficzne w Londynie), od dwudziestu lat przemierza dżungle Ameryki Południowej w poszukiwaniu ostatnich wolnych Indian. W Programie 1 PR, prowadzi autorską audycję Na brzegu Madidi zbudowaliśmy tratwy z balsy i popłynęliśmy z leniwym prądem (c) WOJCIECH CEJROWSKI Czyżby kolejny znak Dzikich? (c) WOJCIECH CEJROWSKI Wody w rzece było tak mało, że trzeba było iść po kamienistych plażach i zaschniętym mule albo brodzić po kostki w wodzie (c) WOJCIECH CEJROWSKI
Ale przecież poza "szanującymi się" antropologami istnieją wariaci, pasjonaci, szaleńcy, awanturnicy, poszukiwacze...
Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)





