Przychód otrzymany, a nie należny
Przychodem takim jest niewątpliwie dochodzona przed sądem należność za sprzedany przez przedsiębiorcę towar czy świadczoną usługę. Ale czy tak samo należy traktować zwrot wydatków poniesiony w związku z jej dochodzeniem (opłaty sądowe, usługi pełnomocnika procesowego)? Jeśli sięgniemy do dawnych wyjaśnień organów podatkowych, możemy przeczytać to, co stwierdziła autorka artykułu opublikowanego w DF z 2 lutego "Wydatki procesowe rozliczy tylko wierzyciel". Mianowicie, że u wierzyciela zasądzone - nawet jeżeli nie zostały jeszcze faktycznie wyegzekwowane od dłużnika - koszty procesu są przychodem należnym stosownie do art. 12 ust. 3 updop i art. 14 ust. 1 updof (tak pismo Ministerstwa Finansów z 23 października 1995 r., PO 3/722459/95, oraz pismo Izby Skarbowej w Katowicach z 5 lutego 2004 r., IUSIPD1/1/415/14/2004).
Nie z działalności gospodarczejJednak problem ten doczekał się też wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 30 marca 2004 r. (FSK 93/04) NSA orzekł, że "koszty sądowe zasądzone w wyniku uwzględnienia roszczenia spółki związanego z działalnością gospodarczą nie stanowią jej przychodu łączącego się z prowadzeniem tej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
