Cenzura chińskich stron www
Przedstawiciele gigantów amerykańskiego przemysłu informatycznego stanęli wczoraj przed amerykańską komisją spraw zagranicznych Izby Reprezentantów, by odpowiedzieć na trudne pytania w sprawie policyjnego nadzoru nad Internetem w Chinach. Przed dwoma tygodniami dyrektorzy Microsoftu, Yahoo, Google i Cisco nie stawili się w Kongresie, wykręcając się brakiem czasu. Tym razem zostali wezwani i zbesztani przez kongresmenów. - Musicie wybrać między panem Li i gangsterskim reżimem - powiedział menedżerom kongresmen Dana Rohrabacher, wskazując na uczestniczącego w obradach chińskiego dysydenta Yuan Li.
Zdaniem coraz głośniejszego chóru...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
