Po wypłacie dziecko trafi na ulicę
Na razie to tylko obawy, ale nie można ich lekceważyć. - Jeżeli jakaś matka chce się pozbyć dziecka, a przy okazji zarobić, to tak zrobi. Na razie nie wszyscy się zorientowali, że w taki sposób można dostać pieniądze. Przepis działa za krótko - mówi dr Barbara Pajek, ordynator oddziału noworodków szpitala w Siemianowicach Śląskich.
Siemianowice i Świętochłowice to śląskie miasta z bardzo wysokim bezrobociem. I biedą. - Dla niektórych rodzin z naszego miasta dwa tysiące złotych to czteromiesięczny dochód. Takich pieniędzy nie zarabia się tu często. Widzimy zresztą, co się dzieje. Te pieniądze w znacznej części trafiają do rodzin patologicznych. 85 procent rodzin z dochodem poniżej 504 zł na osobę, czyli tych, które dostają podwójne becikowe, to rodziny patologiczne - mówi pracownik Urzędu Miasta w Świętochłowicach.
Urzędnicy wiedzą, że część kobiet może wykorzystać...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)