Gentleman teatru
Gentleman teatru
Już od pierwszych stron książki "O Leopoldzie Kielanowskim" w umysłach czytelników pojawia się nieodparcie myśl, którą świetnie wyeksplikował w swoim wspomnieniu Andrzej Szczepkowski: "Z ogromną fascynacją obserwowałem (z przyzwoitej odległości) tę wykwintną, pełną czaru i elegancji sylwetkę. Pamiętam również doskonale, jak przemknęła mi wówczas przez szare komórki dość smutna i gorzka refleksja: >>jakżeż skundliły się na całym świecie pokolenia współczesnych kapłanów Melpomeny, w porównaniu z tym gatunkiem, jaki reprezentował Leopold Pobóg-Kielanowski! <<". Nestora polskiej kultury teatralnej na obczyźnie Szczepkowski miał okazję poznać w 1956 r. w Paryżu, gdzie znalazł się w ekipie Teatru Narodowego -- prezentującej "Kordiana" Słowackiego w reżyserii...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta