1995 czy 1895?
Z boku
1995 czy 1895?
Stefan Bratkowski
W setną rocznicę powstania Stronnictwa Ludowego nasza wieś jest z powrotem w punkcie wyjścia, w roku 1895. Bo też na chłopów się narzeka, chłopów się straszy i chłopami się straszy -- ale nikt z nimi nie rozmawia. Są postrzegani jako niebezpieczna, bezwładna, konserwatywna siła, co najwyżej -- zręcznie lub mniej zręcznie -- manipulowana przez "chłopów z Grzybowskiej".
Nie docierają do nich gazety, bo na wsi nie ma kiosków. Nie dociera telewizja z programami rolnymi, bo te idą w porze, kiedy jest w zagrodzie najwięcej roboty. Redakcji rolnej radia, akurat z najżywszymi inicjatywami, mało kto dziś słucha, głównie rolnicy, którzy mogliby sami uczyć innych.
Księża, kiedyś pierwsi nauczyciele mądrości rolnej, nie otrzymują w swoich seminariach żadnej wiedzy o tym, czego uczyli...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta