Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

I tak źle, i tak niedobrze

19 sierpnia 2006 | Plus Minus | DR
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

KONFRONTACJE I tak źle, i tak niedobrze Z izraelskim pisarzem Etgarem Keretem rozmawia Dariusz Rosiak (c) KIKAYON Izraelski żołnierz wracający z Libanu (c) REUTEURS/MIKE HUTCHINGS Rz: Gdy dzwoniłem do pana wczoraj, nie mogliśmy rozmawiać, bo szedł pan na pogrzeb żołnierza izraelskiego, który poległ w Libanie. Kto to był?

Etgar Keret: Uri, dwudziestoletni syn pisarza Davida Grossmana. Poległ zaledwie dwa dni przed ogłoszeniem rozejmu, jako jedna z ostatnich ofiar wojny. Rakieta Hezbollahu trafiła w czołg, którym dowodził. Uri w listopadzie kończył służbę, miał wyjechać za granicę, studiować. Gdy człowiek staje w obliczu takiej tragedii, to właściwie nie ma się nic do powiedzenia. Ten pogrzeb to była jedna z najsmutniejszych rzeczy, jakie widziałem w życiu...

Czy ludzie w Izraelu, uczestnicząc w pogrzebach żołnierzy, najbliższych, mają pretensje do polityków, którzy podjęli decyzję o operacji w Libanie?

Wie pan, to jest jedna z niewielu wojen Izraela, która nie ma nazwy. I ja wymyśliłem dla niej nazwę: "I tak źle, i tak niedobrze". Jestem wielbicielem Simpsonów, w tym filmie jeden z bohaterów ciągle tak mówi (w oryginale "Damn if you do, damned if you don't"). Jeśli Izrael nie zareagowałby na ostrzeliwanie miast na północy kraju, to po prostu oznaczałoby zgodę na unicestwienie naszego państwa. Z drugiej strony, decydując się na wojnę z organizacją...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3919

Spis treści
Zamów abonament