Na Fidżi znów rządzą wojskowi
- Ogłaszam, że armia przejęła kontrolę nad rządem, sprawuje władzę wykonawczą i od dziś kieruje państwem - oświadczył we wtorek w telewizyjnymprzemówieniu zwierzchnik sił zbrojnych Fidżi komandor Voreqe "Frank" Bainimarama. Człowiek, który w 2000 r. obalił puczystów, teraz sam stanął na czele zamachu stanu. Tłumacząc, że robi to dla dobra swojej ojczyzny, ogłosił się prezydentem - odsunął tym samym od władzy dotychczasowego szefa państwa - Josefa Iloilo.
raf, dpa

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

287997