Meksykański kult śmierci i zabawy
Choć największy kraj Ameryki Środkowej położony jest tysiące kilometrów od Europy, panujący tam klimat artystyczny może się wydać dziwnie znajomy. W holu i na klatce schodowej witają nas swojskie rośliny doniczkowe - paprotki. Jednak jest ich niepokojąco wiele; w niektórych miejscach utrudniają przejście, zmuszają do skłonów i uników. To instalacja zatytułowana "Poważna infekcja paprotkowa". Jej autor Héctor Zamora chciał w ten sposób pokazać witalność i intensywność natury. Oczywiście, w tropikach, nie nad Wisłą.
Pieniądze to wojnaOprócz Zamory w Zachęcie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

336383