Jose Mourinho odchodzi nocą
Oficjalny komunikat mówi o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron, ale to tylko kurtyna dla tego, co się działo w czasie nocnej zmiany na Stamford Bridge.
Od zawstydzającego remisu z Rosenborgiem na inauguracji Ligi Mistrzów Mourinho musiał przeczuwać, że tym razem Abramowicz ma go już naprawdę dość. W środę późnym wieczorem trener zadzwonił do Franka Lamparda, a potem wysłał esemesy kilku najbliżej związanym z nim piłkarzom, m.in. Johnowi Terry'emu i Didierowi Drogbie. Napisał, że ma już dość i pewnie więcej się nie zobaczą.
Po...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

352787