Wielki Brat kocha wolny rynek
Jak twierdzi biuro Falun Gong w USA, liczące 3,7 milionów mieszkańców miasto Binzhou w chińskiej prowincji Szantung to jeden z ośrodków zaciekłej walki, jaką parę lat temu wydała temu ruchowi religijnemu chińska służba bezpieczeństwa.
Praca zabieganych oficerów bezpieki w Binzhou stanie się wkrótce nieco łatwiejsza dzięki kontraktowi, jaki władze miasta podpisały w zeszłym miesiącu z firmą CSST specjalizującą się w cyfrowych systemach monitoringu miejskiego. Teraz będzie łatwiej wychwycić w tłumie podejrzanych osobników potencjalnie związanych z ruchem.
Amerykanie robią biznes...Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

352791