Bez parasola centrali
PZL Okęcie
Bez parasola centrali
Jeszcze dwa lata temu przedsiębiorstwo odnotowało stratę. W ub. r. sprzedaż PZL Okęcie wyniosła ponad 85 mln zł, co lokuje je w czołówce przemysłu obronnego w Polsce. Zysk netto za ub. r. wyniósł ok. 2 mln zł.
W br. firma chce utrzymać ten poziom. Głównymi kierunkami sprzedaży br. pozostaną dostawy samolotów dla wojska. Firma liczy także na przetargi, dzięki którym dostarczałaby samoloty za granicę.
Przed laty eksportem samolotów zajmowała się centrala handlu zagranicznego PHZ Pezetel. Kiedy na początku lat 90. przestała dwać sobie radę ze sprzedażą tego typu sprzętu, gdyż odpadły tradycyjne rynki, fabryki same musiały się z tym uporać. PZL Okęcie też zaczęły tworzyć sieć dealerów. Firma ma swego przedstawiciela nawet w USA. W Europie Zachodniej sprzedaje rocznie po kilka samolotów. Konkurencja jest bardzo duża. Przewodzą jej producenci z USA, Kanady, a w Europie -- francuscy i niemieccy.
Szanse sprzedaży warszawska fabryka upatruje na rynkach Ameryki Południowej m. in. w Argentynie, Chile, Paragwaju i Peru, gdzie z wyjątkiem Brazylii nie ma rozwiniętego przemysłu lotniczego. Duże możliwości może też dać współpraca z Tajlandią, z którą Polska odnotowuje deficyt handlowy.
Kiedy prezes Ryszard Leja zgodził się w 1989 r. na objęcie funkcji dyrektora...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta