Od wtorku nowy dyrektor?
Z 14 osób, które zgłosiły się do konkursu na dyrektora Szpitala Praskiego, oferty trzech odrzucono z przyczyn formalnych. Pozostałych 11 kandydatów stanie przed komisją konkursową we wtorek.
Dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej Dariusz Hajdukiewicz nazwisk kandydatów ujawniać nie chce. Przyznaje, że dominują specjaliści z Warszawy, ale są też kandydaci z Polski.
– Po przesłuchaniach komisja przeprowadzi głosowania. Jeśli kandydat zachwyci nas swoim pomysłem na ratowanie placówki, to zostanie dyrektorem. Jeśli nie, wyłonimy szefa, ogłosimy kolejny konkurs – mówi dyr. Hajdukiewicz.
Poprzedni dyrektor Paweł Obermeyer złożył rezygnację w październiku. Ratusz zarzucał mu, że zadłużył szpital na kwotę 17,5 mln zł. Pracownicy przyznawali jednak, że merytorycznie postawił placówkę na nogi, ściągnął specjalistów, sale operacyjne miały pełne obłożenie.
– Tu musi przyjść kamikadze, który pogodzi restrukturyzację z porozumieniem z załogą. To niemal niemożliwe – mówi jeden z samorządowców.
Jeśli dwa konkursy nie przyniosą rezultatu, prezydent miasta sama może powołać dyrektora.