Pościg za króliczkiem
Kryzys finansowy w XXI wieku, podobnie jak czarna śmierć w wieku XIV, może pomóc Polsce podgonić Zachód w rankingach zamożności
Film „Ostatni prom" z 1989 roku. Na lekcji dyskusja o emigracji. Jeden z uczniów zwraca się do nauczyciela: „Panie profesorze, mój brat wprowadził do komputera wszystkie dane o sobie, o swojej żonie i sytuacji ekonomicznej Polski. Model odniesienia stanowiły przeciętne standardy życiowe obowiązujące w cywilizowanym świecie. Na koniec zapytał, kiedy on te standardy osiągnie. I wie pan, co odpowiedziała mu maszyna? Za 134 lata, o ile nie będzie po drodze żadnych zakłóceń. Panie profesorze, czy my jesteśmy żółwie, które żyją 300 lat, by móc tak długo czekać?".
Najpewniej nie będziemy musieli czekać tak długo. Nie zostajemy już w tyle pod względem zamożności, jak w czasach komunizmu, zmniejszyliśmy dystans w ciągu ostatnich 20 lat, ale prawdziwego przyspieszenia nabraliśmy za sprawą współczesnej czarnej śmierci, ciężkiego kryzysu ekonomicznego, który od czterech lat pustoszy Europę. A więc w dużej mierze dzięki nieszczęściu innych.
W minioną środę unijny urząd statystyczny Eurostat podał najnowsze dane – PKB na głowę mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej. W ubiegłym roku wyniosło w Polsce 65 proc. średniej unijnej, o 2 pkt proc. więcej niż rok wcześniej i aż 9 pkt proc....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta