Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Obłęd boga tańca

29 marca 2014 | Plus Minus | Jacek Marczyński
Zmysłowość, emocje, pierwotne instynkty. Wacław Niżyński w „Popołudniu fauna„
źródło: EAST NEWS
Zmysłowość, emocje, pierwotne instynkty. Wacław Niżyński w „Popołudniu fauna„
Scenografię do „Święta wiosny” zaprojektował Nikołaj Roerich, rosyjski malarz, buddysta i ekscentryk
źródło: www.bridgemanart.com
Scenografię do „Święta wiosny” zaprojektował Nikołaj Roerich, rosyjski malarz, buddysta i ekscentryk
Nie wyróżniał się inteligencją, ale gdy zaczynał tańczyć, dokonywała się w nim przemiana
źródło: RIA Novosti/East News
Nie wyróżniał się inteligencją, ale gdy zaczynał tańczyć, dokonywała się w nim przemiana
źródło: Plus Minus

Na ogół ludzie wiedzą o Wacławie Niżyńskim tylko jedno. – To wielki tancerz, który zwariował 
– powiedziała mi kiedyś jego córka Tamara. 
Fragment książki „Dziesięciu tańczących facetów", która ukaże się nakładem wydawnictwa Axis Mundi.

Dziś nie mamy wątpliwości, że Niżyński był geniuszem. – Gdyby żył w dzisiejszych czasach, jestem przekonana, że nie zostałby skazany na tak długoletnie odosobnienie – dodała Tamara Nijinsky, gdy odwiedziła ojczyznę swoich dziadków.

Wacław Niżyński uchodził za tancerza rosyjskiego i nadal bywa tak często traktowany w świecie, zresztą za naszym przyzwoleniem, bo my nie upominaliśmy się o wybitnego rodaka. Dopiero w 1989 roku, przy okazji setnej rocznicy jego urodzin, zaczęliśmy głośno mówić, dostarczając różnych dowodów, że jest Polakiem. Niejedynym zresztą, który tańczył na scenie carskiego teatru w Petersburgu. Wielkim uznaniem cieszył się tam w XIX wieku Feliks Krzesiński, najdoskonalszy wykonawca mazura (lekcje tego tańca brała u niego arystokracja rosyjska). Córką Feliksa była Matylda Krzesińska – legendarna primabalerina o nieskazitelnej technice, a poza sceną kochanka przyszłego cara Mikołaja II, potem zaś żona Wielkiego Księcia Andrzeja Romanowa.

Z Warszawy do Rosji

Matka Niżyńskiego, Eleonora Bereda, urodziła się w rodzinie warszawskiego stolarza. Kiedy jej starsza siostra Stefania rozpoczęła edukację w szkole baletowej w warszawskim Teatrze Wielkim, młodsza Beredówna poszła w jej ślady. Obie były utalentowane, gdy w 1868 roku Stefania zdecydowała się pojechać do Opery w Kijowie, gdzie została pierwszą solistką, udało się jej wywalczyć...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9801

Wydanie: 9801

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij