Sportowiec płaci jak firma
uchwała | Zawodnik, którego aktywność jest nastawiona na zysk, może wybrać stawkę liniową PIT.
aleksandra Tarka
Jest przełom w sporze o sposób opodatkowania sportowców. W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale uznał, że zyski sportowców mogą być zaliczone do przychodów z działalności gospodarczej. I choć, stawiając dodatkowe warunki, podkreślił, że nie będzie dotyczyć to wszystkich, co do zasady nie wykluczył rozliczania zysków sportowców jak firmy.
Jakie źródło
Sprawa, w której wypowiedział się siedmioosobowy skład NSA, dotyczyła żużlowca. Sportowiec miał firmę, w której rozliczał zyski ze świadczenia usług sportowych, korzystając z liniowej stawki PIT.
Fiskus zakwestionował jednak tę praktykę. W ocenie urzędników prowadzona przez niego firma to w istocie działalność wykonywana osobiście (art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT). W konsekwencji – uznał fiskus – w 2009 r. zainteresowany nie miał prawa do opodatkowania przychodu 19-proc. podatkiem liniowym.
Sportowiec nie zgadzał się z taką wykładnią przepisów. Tłumaczył, że zgodnie z zasadą swobody gospodarczej, uprawiając zawód żużlowca w kilku klubach sportowych, uczestniczy w różnych turniejach we własnym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
