Pieniądze prane dwa razy częściej
Do legalizowania zysków przestępcy coraz częściej wykorzystują firmy z zagranicy.
Zyski z nielegalnych transakcji wprowadzane do spółek w rajach podatkowych, inwestycje w kruszce, a także w domy czy grunty za granicą – to kilka ze sposobów, jakich ostatnio często chwytają się przestępcy, by ukryć i zalegalizować zyski z nielegalnych interesów. Ujawnianych przypadków prania pieniędzy, tak jak i prowadzonych śledztw, błyskawicznie przybywa – wynika z danych, jakie poznała „Rzeczpospolita".
– W ubiegłym roku stwierdziliśmy 422 takie przestępstwa, to o 100 proc. więcej niż rok wcześniej – mówi Iwona Kuc z Komendy Głównej Policji.
Za to przestępstwo grozi do dziesięciu lat więzienia. Jeszcze w 2000 r. ujawniono zaledwie trzy takie czyny, dekadę temu – 151. Ten rok, jak prognozują śledczy, też przyniesie wzrost. Proceder się nasila i coraz trudniej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
