Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Artyści na froncie walki politycznej

21 lipca 2018 | Plus Minus | Artur Bartkiewicz
– Jestem za stary, by być sędzią, ale dość młody, by śpiewać – te słowa Micka Jaggera wywołały dyskusję o tym, którą ze stron sporu o tzw. reformę polskiego sądownictwa artysta wspiera. A może  w ogóle się od niej dystansuje?
źródło: EAST NEWS
– Jestem za stary, by być sędzią, ale dość młody, by śpiewać – te słowa Micka Jaggera wywołały dyskusję o tym, którą ze stron sporu o tzw. reformę polskiego sądownictwa artysta wspiera. A może w ogóle się od niej dystansuje?
„Poczułam się jak (..) żydowskie dziecko  w tramwaju w czasie okupacji. Dziecko, które jest wystraszone i wie, że nie powinno w tym tramwaju być” – mówiła aktorka  w wywiadzie dla „Newsweeka”, opisując reakcję pasażera tramwaju na noszony przez nią znaczek KOD-u
źródło: reporter
„Poczułam się jak (..) żydowskie dziecko w tramwaju w czasie okupacji. Dziecko, które jest wystraszone i wie, że nie powinno w tym tramwaju być” – mówiła aktorka w wywiadzie dla „Newsweeka”, opisując reakcję pasażera tramwaju na noszony przez nią znaczek KOD-u
Krystyna Janda po jednym z przemówień Jarosława Kaczyńskiego na miesięcznicy smoleńskiej stwierdziła, że w Polsce czuje się obecnie „jakby ktoś na nią cały czas s..ł”.  Na zdjęciu z aktorką Mają Ostaszewską
źródło: EAST NEWS
Krystyna Janda po jednym z przemówień Jarosława Kaczyńskiego na miesięcznicy smoleńskiej stwierdziła, że w Polsce czuje się obecnie „jakby ktoś na nią cały czas s..ł”. Na zdjęciu z aktorką Mają Ostaszewską

Kazimierz Dejmek mawiał, że „aktor jest od grania" i do tego sprowadza się jego rola. W XXI wieku to już nieaktualne. Ich sceną coraz częściej staje się również polityka.

Tuż przed lipcowym koncertem The Rolling Stones w Warszawie apel do Micka Jaggera i pozostałych członków legendarnej grupy wystosował były prezydent Lech Wałęsa. I nie był to wcale apel o to, by artyści oczarowali Polaków swoimi wokalnymi umiejętnościami.

Wałęsa – dość lapidarnie – poinformował The Rolling Stones o tym, że w Polsce toczy się obecnie ostra walka polityczna skupiona wokół sądów, których – jak pisał – „niezależność niszczy obecna władza". „Wiele osób w Polsce broni wolności, ale potrzebuje wsparcia. Jeśli możecie powiedzieć lub zrobić cokolwiek, będąc w Polsce, będzie to dla nich naprawdę dużo znaczyć" – podkreślił Wałęsa.

Efekt? 8 lipca Mick Jagger ze sceny oświadczył, że „jest za stary, by być sędzią, ale jest dość młody, by śpiewać". I okazało się, że – jak pisał Wałęsa – rzeczywiście słowa Jaggera znaczą naprawdę dużo. W Polsce z entuzjazmem podeszli do nich politycy opozycji. „Szkoda, że nie słucha Stonesów. Jak Mick Jagger nie jest za stary, żeby śpiewać, a prezes, żeby politykować, to może nasi najlepsi sędziowie nie są za starzy, żeby orzekać" – pisał po koncercie Rafał Trzaskowski z PO. Z kolei Jakub Stefaniak z PSL ocenił, że Jagger „doskonale wie, co tu się dzieje". „Myślę, że te słowa nieprzypadkowo padły" – podkreślał. A Borys Budka uznał za sukces, bo na podobny apel ze strony Jarosława Kaczyńskiego zapewne Mick...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11108

Wydanie: 11108

Zamów abonament