Koncert kosmicznych życzeń
W 2012 r. pojawiły się sygnały, że najbliższą względem Słońca gwiazdę Proxima Centauri może obiegać ziemiopodobna planeta. Stephen Baxter, brytyjski autor science fiction, wziął to za dobrą monetę i napisał powieść o wyprawie kolonizacyjnej na ten obiekt.
W „Proximie" planeta jest zwrócona do gwiazdy jedną stroną (jak Księżyc do Ziemi), okrąża ją w ciągu ośmiu dni i ośmiu godzin, a więc rok trwa tu tyle co tydzień. Nie istnieje tu świt ani zmierzch, lato ani zima. Raz, dwa razy na dobę na tarczy Proximy, cztery razy większej od Słońca widzianego z Ziemi, występują rozbłyski,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
