W kieszeni Chińczyków
Pekin rozszerza swoje wpływy w regionie, wywołując niepokój Moskwy i niezadowolenie wśród miejscowych mieszkańców.
– Gospodarczy potencjał Chin w regionie jest już większy od amerykańskiego i nie można powstrzymać tego procesu. Inni gracze będą musieli dostosować się do interesów Pekinu lub odejść – uważa kazachski ekspert Danijar Kosnazarow.
Instytut Gospodarki Światowej w Kolonii podliczył, że wszystkie kraje świata zadłużone są w Chinach na 5 bln dol. (około 6 proc. globalnego PKB). Znaczna część tych środków została skierowana przez Pekin do najbliższych sąsiadów z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)