Sprawca musi wiedzieć, jak długo ma omijać ofiarę z daleka
Sądy, stosując zakaz zbliżania do osoby pokrzywdzonej, muszą podać czas, w którym on obowiązuje.
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że liczba czynów z art. 190 a kodeksu karnego (stalking) rośnie. W 2013 r. stwierdzono 2,9 tys. takich przestępstw, w 2015 – prawie 3,3 tys., a w 2018 r. – ponad 5 tys. Najczęstszym motywem jest zawiedziona miłość, choć dochodzą nowe, np. długi. Polskie sądy za ww. czyny często sięgają po kary w zawieszeniu, orzekają też środki karne, które mają chronić ofiary. Jednym z nich jest zakaz zbliżania się. I choć sądy robią to coraz częściej, to sposób orzekania budzi wątpliwości. Zapominają określić czas, w którym zakaz...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)