Prezydent Zeman powątpiewa w winę rosyjskich agentów
Czeski lider nadal nie wierzy, że w wybuch w składzie amunicji we Vrběticach w 2014 roku były zamieszane rosyjskie służby specjalne.
– Mam zaufanie do czeskiej policji. Nie wierzę (czeskim) służbom specjalnym – powiedział szef państwa, podkreślając, że istnieje więcej wersji tego, co wydarzyło się we Vrběticach. Zaczął nawet sugerować, że magazyny wyleciały w powietrze, by ukryć zniknięcie części składowanej tam amunicji.
W dodatku powoływał się przy tym na zdanie minister sprawiedliwości. – Nie mam żadnych informacji, by policja zajmowała się jakąś inną wersją niż udział agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego – odpowiedziała zaskoczona minister Marie Benešová.
– Nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)