Rosyjskie fabryki aut stają, bo brakuje części
Rosyjska motoryzacja to w rzeczywistości montownie, które nie istnieją bez części z importu. Sankcje Zachodu zatrzymały taśmy wielu firm, w tym największego producenta – koncernu AwtoWAZ. Firma tnie koszty, rezygnuje ze sponsorowania sportu.
Od poniedziałku stoi główna linia montażowa AwtoWAZ-u – największego koncernu samochodowego Rosji, gdzie produkowane są nie tylko postsocjalistyczne łady na zagranicznych częściach, ale też francuskie renault. Francuzi są większościowym udziałowcem (76,61 proc.) spółki Alliance Rostec Auto tworzonej z państwową korporacją zbrojeniową Rostech.
Ale sankcje stawiają pod znakiem zapytania takie relacje. Rostech i jego szef Siergiej Czemiezow są objęci sankcjami UE. Według Bloomberga Grupa Renault, którą kontroluje francuski rząd, rozważa podział swojej działalności w Rosji na dwie niezależne firmy. Może to złagodzić skutki kosztownego wyjścia z rynku rosyjskiego – dla Renault drugiego na świecie pod względem sprzedaży.
– Jaki jest sens, by zakład przekazał udziały jakiemukolwiek (!) rosyjskiemu inwestorowi? Jeśli Renault naprawdę odejdzie, to...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)