Nie ma taki człowiek 2.0
Nieżyjący już poseł Tomasz Wełnicki był postacią o tuszy niebanalnej. Opowiadał, jak to na początku lat 90. żona próbowała mu, pod jego nieobecność, kupić na bazarze spodnie. Wietnamski sprzedawca zaoferował absolutnie największe, jakie miał, ale pani Wełnicka pokazała, że potrzebuje o wiele, wiele większych. „Nie ma taki człowiek” – pokręcił stanowczo głową Wietnamczyk.
A teraz pozorna zmiana tematu. Czy zastanawiali się państwo kiedykolwiek nad sensem istnienia Szymona Hołowni? I nie chodzi o istnienie Hołowni w jego powłoce cielesnej, nawet nie o poprzednie życie kaznodziei-celebryty, lecz o istnienie Hołowni jako bytu politycznego. Naturalnie, pobieżne przejrzenie mediów społecznościowych dałoby kilka sugestii, pomijając najbardziej oczywistą, że jest nań zapotrzebowanie w kabaretach, ale tak naprawdę, tak politycznie?
Jeśli komuś o chorobliwej pamięci słowa te wydają się znajome, to owszem, ma rację. Tak cztery lata temu pisałem o Jarosławie Gowinie. Było to, przypomnę, przed pandemią oraz przed najsłynniejszą szarżą zawodnika Czarnych 1910 Jasło, który niepomny tego, iż był w młodości bramkarzem, wdał się w taki...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta