Nie tylko prezydenckie
Wewnątrzpartyjne wybory będą jednym z etapów przygotowań do kampanii parlamentarnej w 2027 roku.
Pierwszą połowę 2025 roku zdominują wybory prezydenckie oraz ich konsekwencje. Coraz częściej pojawiają się przedwyborcze sondaże. Choć pytanie o to, kto jeszcze będzie kandydował, pozostaje otwarte. Być może nowy rok przyniesie niespodzianki. Ale na horyzoncie również inne wybory – dużo mniej spektakularne, chociaż ważne. Chodzi o te, które we własnych szeregach przeprowadzą najważniejsze partie. A to z kolei będzie jednym z etapów przygotowań do kolejnej kampanii – parlamentarnej w 2027 roku (o ile wybory odbędą się w terminie).
W PiS sytuacja teoretycznie jest prosta. Jesienią odbyły się pierwsze od dłuższego czasu wybory lokalne w 40 okręgach wyborczych. W...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)