Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nowy Jork, (kontr)rewolucja

27 grudnia 2025 | Plus Minus | Jędrzej Bielecki
Zohran Mamdani w Białym Domu, gdzie 21 listopada przyjął go Donald Trump. Wcześniej prezydent nazywał przyszłego burmistrza Nowego Jorku „100-procentowym, komunistycznym oszołomem”, ale po spotkaniu – wypowiadał się kurtuazyjnie. O czym rozmawiali jednak nie ujawniono
autor zdjęcia: Andrew Harnik/Getty Images via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Zohran Mamdani w Białym Domu, gdzie 21 listopada przyjął go Donald Trump. Wcześniej prezydent nazywał przyszłego burmistrza Nowego Jorku „100-procentowym, komunistycznym oszołomem”, ale po spotkaniu – wypowiadał się kurtuazyjnie. O czym rozmawiali jednak nie ujawniono

Zohran Mamdani zdobył stanowisko burmistrza metropolii metodami Donalda Trumpa. W kampanii wyborczej grał na emocjach, choć strach i nienawiść zastąpił tolerancją i solidarnością. To recepta dla demokratów na odbicie za trzy lata Białego Domu?

Gdy wybrano go na burmistrza Nowego Jorku, pomyślałem, że Mamdani już długo nie pożyje, zabiją go. Z zemsty za Charliego Kirka. Dopiero kiedy Donald Trump przyjął go w Białym Domu, uznałem, że to jednak jeszcze nie ten moment – przyznaje „Plusowi Minusowi” Mateo Sancho Cardiel, wykładowca socjologii na Borough of Manhattan Community College i od 12 lat mieszkaniec Nowego Jorku.

Co Trump i Mamdani powiedzieli sobie w trakcie tamtego dwugodzinnego spotkania 21 listopada, dokładnie nie wiadomo. CNN wskazuje, że rozmawiali o rynku nieruchomości, transporcie, imigracji. Ale nie da się też wykluczyć, że prezydent wyznaczył „czerwoną linię”, której naruszenie może skończyć się fatalnie dla tego, którego nazwał „100-procentowym, komunistycznym oszołomem”. W każdym razie pod koniec spotkania, już przed kamerami, Trump zapewnił, że ten Mamdani aż taki straszny nie jest.

– Niektóre z jego pomysłów są wręcz takie same, jak moje – oświadczył nowojorski miliarder.

Jak miliarder z miliarderem

Nowy Jork to stolica finansowa świata. Tu poza Donaldem Trumpem mieszka na samym Manhattanie jeszcze przynajmniej 128 innych osób, których fortuna przekracza miliard dolarów. A jeśli uwzględnić sąsiednie dzielnice i satelickie miasteczka metropolii, trzeba mówić o setkach tej skali krezusów. Kolejne odsłony...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13363

Wydanie: 13363

Zamów abonament