OZE mogą obniżyć rachunki za prąd. Powoli dostrzegają to miasta
Największe miasta w Polsce coraz śmielej decydują się na rozwój własnych zielonych źródeł energii, głównie na dachach budynków użyteczności publicznej. Na znaczeniu zyskują także instalacje termicznego przekształcania odpadów.
Każde z miast wojewódzkich, które poprosiliśmy o odpowiedzi na pytania o ich inwestycje w OZE, dysponuje już kilkudziesięcioma instalacjami fotowoltaicznymi o różnej mocy. Miks energetyczny dużych miast coraz częściej uzupełniają także spalarnie odpadów. Jednak mało które miasto decyduje się na zakup tylko zielonej energii.
Zielony prąd tylko w nielicznych dużych miastach
Trend zakupu zielonej energii jako pierwsza, jeszcze przed kryzysem energetycznym, zapoczątkowała aglomeracja krakowska. Od 2021 r. instytucje miejskie kupujące prąd w ramach Krakowskiej Grupy Zakupowej Energii Elektrycznej nabywają ją tylko z OZE. Poza Krakowem z miast wojewódzkich umowę na dostawy tylko zielonej energii posiada Rzeszów. Do tego grona w przyszłym roku może dołączyć Łódź. – Otrzymujemy obecnie energię, jaką oferuje dostawca. Przygotowujemy natomiast na 2027 r. kontrakt w formule cPPA (długoterminowych korporacyjnych umów zakupu energii) na zakup dla części wolumenu miasta energii zielonej bezpośrednio od wytwórcy – informuje nas biuro prasowe miasta, które podkreśla, że jeśli dojdzie do skutku, będzie to pierwsza taka umowa w sektorze publicznym w Polsce. Według wyliczeń miasta oszczędności z takiego modelu mogą być dwukrotnie większe niż w przypadku budowy własnych źródeł...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
