Fundusze UE na półmetku. Jak samorządy sięgają po wsparcie?
Miasta, gminy i województwa należą do najaktywniejszych beneficjentów unijnych programów. Jednocześnie coraz głośniej mówią o barierach, które utrudniają im korzystanie z europejskich pieniędzy.
Fundusze UE z perspektywy 2021–2027 są już na półmetku wdrażania. Polska ma do dyspozycji miliardy euro, a jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, dotychczas podpisano ponad 23,5 tys. umów na projekty, do których UE dołoży ok. 186 mld zł. Oznacza to, że zakontraktowano już 58,8 proc. dostępnej alokacji. To dobry moment, by sprawdzić, jak samorządy wykorzystują unijne wsparcie i w jakim stopniu przekłada się ono na realne inwestycje w lokalny rozwój.
Samorządowa mapa dotacji z UE
Z analizy przygotowanej przez „Życie Regionów” wynika, że samorządy radzą tu sobie całkiem nieźle. Do końca 2025 r. zawarły umowy gwarantujące im ok. 54 mld zł unijnego dofinansowania do przedsięwzięć o wartości ok. 76 mld zł. Tym samym pozyskały niemal jedną trzecią (29 proc.) wszystkich dotychczas zakontraktowanych środków UE.
W zestawieniu uwzględniliśmy dane dotyczące instytucji formalnie uznanych za jednostki samorządu terytorialnego – wspólnoty samorządowe, samorządowe jednostki organizacyjne oraz związki metropolitalne. Gdyby jednak wziąć pod uwagę również lokalne spółki komunalne, np. komunikacyjne czy wodno-kanalizacyjne, łączne kwoty byłyby wyraźnie większe.
W ujęciu regionalnym najwięcej pieniędzy pozyskały samorządy ze Śląska – aż 7 mld zł unijnych dotacji na projekty...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)