Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

W Pekinie czekają na Trumpa

14 marca 2026 | Plus Minus | Bogdan Góralczyk
W najbliższej pięciolatce, a nawet dalej – do roku 2030 – Chiny zakładają spowolnienie wzrostu gospodarczego, nawet poniżej 5 proc. rocznie. Założenia nowego planu zaprezentowano podczas Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych z udziałem prezydenta Chin Xi Jinpinga (na telebimie), które odbyło się 5-9 marca
autor zdjęcia: EPA/WU HAO/pap
źródło: Rzeczpospolita
W najbliższej pięciolatce, a nawet dalej – do roku 2030 – Chiny zakładają spowolnienie wzrostu gospodarczego, nawet poniżej 5 proc. rocznie. Założenia nowego planu zaprezentowano podczas Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych z udziałem prezydenta Chin Xi Jinpinga (na telebimie), które odbyło się 5-9 marca

Najistotniejsze, także dla świata zewnętrznego, są rysowane przez chińskie władze plany dotyczące dalszej ekspansji technologicznej. Zapowiada się dalszy rozwój sztucznej inteligencji, w której Państwo Środka jest już najważniejszym obok USA mocarstwem na globie.

Chiny, Państwo Środka, jak zwykle idą swoją drogą, nie oglądając się na innych. Ostatnia sesja Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL), tamtejszego parlamentu, który obradował w dniach 5–9 marca, przyniosła długo oczekiwaną prezentację ambitnych założeń XV już planu pięcioletniego (na lata 2026–2030), choć nadal bez szczegółów. Wskazano cele i kierunki, ale nie konkrety. Przebieg tych obrad po raz kolejny jednoznacznie dowiódł, że Chiny to cywilizacja wsobna, skierowana do środka i skoncentrowana na sobie. Podczas gdy świat dosłownie trzęsie się w posadach, to chińskie władze jak gdyby nigdy nic snują ambitne plany własnego rozwoju, nie zważając na okoliczności zewnętrzne. Pozycjonując się zarazem jako oaza spokoju w tym pełnym zawirowań świecie.

Chińska cywilizacja to tradycja, ceremoniały i rytuały. Ta doroczna sesja też jak najbardziej do nich należała. Otworzył ją premier Li Qiang, przedstawiając obszerny „Raport o pracach rządu”, potem wypowiadali się i spotykali z deputowanymi poszczególni ministrowie, na koniec szef dyplomacji, a wybrańcy z jednej prowincji, tym razem z Jiangsu, spotykali się jeszcze z najwyższym przywódcą Xi Jinpingiem, który – w przeciwieństwie do pragmatycznego, trzymającego się danych i faktów premiera – nakreślił kolejne śmiałe wizje. Tym razem przewodniczący Xi, jak go tam powszechnie nazywają, przedłożył publicznie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13427

Wydanie: 13427

Zamów abonament