Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Biznes wciąga

14 marca 2026 | Plus Minus | Mateusz Kiszło
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Cały czas ktoś rzuca nam kłody pod nogi, wbija nóż w plecy, a my odpowiadamy dokładnie tym samym. W „Spółce ZOO” nie ma miejsca na miękką grę.

Giełda, rynek, prowadzenie spółki – to nie są łatwe sprawy. Wie to każdy, kto próbował swoich sił w biznesie, a ci, których to doświadczenie ominęło, z pewnością i tak co nieco o tym słyszeli. W dzisiejszych czasach nie brakuje nam przecież specjalistów, którzy doradzają, w co najlepiej inwestować, wyjaśniają, czym są dywidendy, pokazują, jak korzystać z koniunktury (albo i z dekoniunktury). A jeszcze więcej jest tych, którzy kłócą się, debatują i rozważają, w co najlepiej „iść”, gdzie ulokować wolne środki.

Podsumowując: wszystkie te tematy są poważne i wywołują wiele emocji. Idealny temat dla planszówki – wystarczy tylko odjąć tej powagi, dodać trochę humoru, a resztę uprościć dla płynności rozgrywki. I już można powalczyć o najlepsze kąski z inwestycji.

Spekulacje w Zwierzodolinie

Spółka ZOO” to gra ekonomiczna przeznaczona dla od jednego do pięciu graczy, w której wcielamy się w zwierzęcego kupca, który postanawia zarobić niewyobrażalną sumę lokalnej waluty. Taki to jest właśnie świat – Zwierzodolina, gdzie różne gatunki stworzeń rozwijały swą leśną cywilizację, uprawiały rozmaite owoce (ostatecznie największym zainteresowaniem cieszyły się jabłka, cytryny i ananasy), a od tego był już tylko krok do wynalezienia handlu.

Szybko okazało się, że prosta wymiana jednego owocu na drugi jest średnio...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13427

Wydanie: 13427

Zamów abonament