Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prigożyn był przekonany, że wygrał

21 marca 2026 | Plus Minus | Stanisław Sadkiewicz

Szef Grupy Wagnera wyjeżdżał z Rostowa niczym celebryta otoczony fanami. Siedział na tylnej kanapie terenowego samochodu, który z trudem przeciskał się przez tłum. Przez uchylone okno pozdrawiał zebranych wokół ludzi i ściskał wyciągnięte ku niemu dłonie.

Czy rosyjska armia naprawdę zaatakowała obóz Grupy Wagnera? Choć wiele spraw wokół całej tej sytuacji jest niejasnych, dziw­nych i trudnych do jednoznacznego wyjaśnienia, w tym akurat przypadku niemal z całkowitą pewnością można odpowiedzieć – nie. Atak nigdy się nie wydarzył. (…)

Na atak, zmyślony czy prawdziwy, Grupa Wagnera reaguje tak, jakby szykowała się na niego od dawna, miała ustalony plan działania, a najemnicy czekali w gotowości. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Rakiety rzekomo spadają na obóz około godziny dwudziestej 23 czerwca [2023 r. – red.]. Prigożyn publikuje nagrania o tym, że rusza na Rostów pół godziny później. Nocą z 23 na 24 czerwca kolumny czołgów, pojazdów opancerzonych, pickupów, samochodów osobowych i ciężarówek przekraczają granicę ukraińsko-rosyjską.

Przekraczają ją w kilku punktach, ponieważ wkrótce po wyj­ściu z obozów siły Grupy Wagnera rozdzielają się na dwie części. Pierwsza, którą dowodzi osobiście Prigożyn, kieruje się na połu­dnie, w stronę przejścia granicznego w Nowoszachtyńsku, skąd, pokonując zaledwie trzydzieści kilometrów, można zjechać na autostradę M-4 „Don”, która przecina zachodnią Rosję z połu­dnia na północ, od wybrzeża Morza Czarnego do Moskwy.

Druga część,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13433

Wydanie: 13433

Zamów abonament