Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Błędy i lamenty Donalda Trumpa

21 marca 2026 | Plus Minus | Piotr Zaremba

Prewencyjny atak na Iran można, moim zdaniem, uznać za uzasadniony, ale już sposób prowadzenia tej wojny jest dowodem na chaotyczność przywództwa obecnego gospodarza Białego Domu. Pod tym i wieloma innymi względami jest to prezydentura odmienna od wcześniejszych.

Joe Kent, szef Narodowego Centrum ds. Zwalczania Terroryzmu USA, zrezygnował ze stanowiska. Napisał na platformie X: „Nie mogę z czystym sumieniem popierać trwającej wojny. Iran nie stanowił zagrożenia dla naszego kraju. Jest jasne, że zaczęliśmy tę wojnę pod presją Izraela oraz jego wpływowego lobby w Stanach Zjednoczonych”.

Kent to zawodowy funkcjonariusz służb, ale także republikański polityk kandydujący dwukrotnie bez powodzenia do Izby Reprezentantów w stanie Waszyngton. Jego motywacja jest zapewne odbiciem frustracji części obozu MAGA z powodu tej wojny. Donald Trump trzykrotnie startował do prezydentury pod sztandarem powstrzymywania USA od nadmiernego zaangażowania poza granicami kraju. Sam wypowiadał się kilka razy na różnych etapach swojego życia publicznego przeciw konfrontacji z Iranem. J.D. Vance, kandydat na wiceprezydenta u boku Trumpa, otwarcie mówił tak jeszcze w październiku 2024 r., tuż przed wygranymi przez nich obu wyborami. Podkreślał, że interesy Izraela nie muszą się pokrywać z amerykańskimi. „Pójście na wojnę z Iranem nie leży w naszym interesie” – zapewniał.

Przemożny wpływ Izraela

Ludzie obozu Trumpa, którzy w to wierzyli, mogą się czuć zawiedzeni. Oczywiście, w grę wchodzą, poza odruchem antywojennym, także inne motywy. Można to nazwać przekonaniem, że Izrael i popierające go koła...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13433

Wydanie: 13433

Zamów abonament