PiS kształtuje świadomość
Jarosław Kaczyński: „Sądzę, że nie, że nie będzie żadnej gwarancji, że jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał i będzie chciał płacić. Tak że daleka droga do tego, żeby tę sprawę załatwić w ten sposób”.
Abstrahując od tego, jak bardzo ryzykowne są takie zapowiedzi na półtora roku przed wyborami wobec bardzo realnego „niebezpieczeństwa”, że rząd Tuska nie tylko pożyczkę w ramach programu SAFE zaciągnie, ale prawdopodobnie także zdąży znaczną jej część zainwestować w polską zbrojeniówkę, warto się na chwilę pochylić nad scenariuszem, w którym przyszły premier z nadania prezesa spróbuje taką operację przeprowadzić, gdy znaczna część pieniędzy będzie już albo wydana, albo zakontraktowana. Same kontrakty zbrojeniowe będzie można oczywiście zerwać – gdy Antoni Macierewicz był ministrem obrony, zerwał umowę z Francją na zakup caracali, ale ta decyzja kosztowała Polskę 80 milionów, które trzeba było Airbusowi zapłacić w ramach ugody. Okoliczności towarzyszące...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)