Rewolucja z krosien
Tkanina stała się tworzywem niezwykle nośnym, bogatym w symbole, często niepokojącym i równie mocnym jak kamień czy brąz, ale odczuwanym w bardziej fizyczny sposób i stąd bliższym ludzkiej cielesności.
Wludowej wersji bajki o siostrze siedmiu kruków, bohaterka szyje siedem lnianych koszul, żeby zdjąć zły czar ze swych zamienionych w ptaki braci. Przez siedem lat, w milczeniu, od początku do końca sama wykonuje całą służącą temu pracę. Sieje i hoduje len, zbiera łodygi, moczy je, suszy, przędzie włókna, na koniec tka, by uzyskać materiał na koszule.
Ta mądra baśń o wytrwałości i wierności posługuje się też obrazem tego, co najbliższe ludzkiemu ciału, niezbędnego i towarzyszącego nam całe życie. Żmudna praca tkaczek i tkaczy zakorzeniła się w kulturze, w języku, symbolach takich jak nić, przędza, wątek. Współczesna artystka Yana Makukh zszywa tradycyjne ukraińskie koszule wyszywanki ze starej lnianej tkaniny. „Moje ręce zszywają nie tylko ubrania – pisze – zszywają to, co zostało rozdarte”. Te koszule, jako część pracy „trauma dziedziczona”, możemy oglądać obok wielkoformatowych tkanin Magdaleny Abakanowicz czy Wojciecha Sadleya, Jolanty Owidzkiej, Barbary Falkowskiej i wielu innych zarówno historycznych, jak i współczesnych gobelinów, tkanin o różnej fakturze splotu czy obiektów przestrzennych wykonanych w tym miękkim medium. Na obszernej wystawie w Salonie warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych zatytułowanej „Soft Power. Warszawski rodowód Polskiej Szkoły Tkaniny”, splata się wiele dawnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)