Hodowla ludzi dla organów? Pękają granice etyki
Amerykański start-up R3 Bio pracuje nad koncepcją tworzenia „bezmózgich” klonów ludzi jako źródła organów do przeszczepów. Wizja ta rozpala debatę o granicach etyki w wyścigu o nieśmiertelność.
Ludzkie ciała, będące w praktyce „spersonalizowanymi magazynami" narządów, to jeden z pomysłów, który w Dolinie Krzemowej budzi tyleż odrazy, co i nadziei. Pomysłodawcy mówią o przełomie w tzw. medycynie długowieczności i setkach miliardów dolarów na horyzoncie, zaś etycy nie mają wątpliwości, że tworzenie istot zredukowanych wyłącznie do roli biologicznych części zamiennych byłoby upadkiem człowieczeństwa. Czy najbogatszych to powstrzyma w wyścigu o nieśmiertelność?
Start-up R3 Bio z Richmond w Kalifornii przez lata działał w ukryciu, oficjalnie twierdził, że cel jego pracy to tworzenie „nieświadomych worków", małpich istot, które zastąpiłyby testy na „prawdziwych" zwierzętach. Najnowsza publikacja MIT Technology Review ujawnia jednak mroczne kulisy działalności laboratorium. Założyciel R3 Bio dziś ma zmodyfikowany plan, chodzi o "bezmózgie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)