Jak Maksymiuk wyszedł na ludzi
Jerzy Maksymiuk kończy 90 lat. To artysta nieprzewidywalny, który dokonał rzeczy niemożliwych, twierdząc przy tym, że doskonałość go nudzi. W czwartek 9 kwietnia w Filharmonii Narodowej zadyryguje swym koncertem jubileuszowym.
Urodzinowo-jubileuszowe obchody, bo to również 70-lecie pracy artystycznej Jerzego Maksymiuka, Filharmonia Narodowa zaplanowała aż na dwa dni. 8 kwietnia odbędzie się pokaz filmu dokumentalnego Tadeusza Drozdowicza „Maksymiuk. Koncert na dwoje”. Ekipa realizacyjna towarzyszyła artyście oraz jego żonie Ewie niemal przez rok, filmując ich zarówno w domu, jak i podczas koncertów Jerzego Maksymiuka w Anglii, Szkocji czy Francji.
Powstał bardzo osobisty, momentami wręcz intymny portret samego artysty, ale i związku dwojga bardzo bliskich sobie ludzi, bo Ewa Piasecka-Maksymiuk zawsze towarzyszy mężowi w jego działalności muzycznej. Oboje bohaterowie filmu oraz reżyser Tadeusz Drozdowicz będą na pokazie, który poprzedzi rozmowa z nimi.
A 9 kwietnia szykuje się uroczysty, wyjątkowy koncert. Jerzy Maksymiuk będzie dyrygował dwoma orkiestrami. Wybrał utwory swoich ulubionych kompozytorów. Sinfonię Varsovia poprowadzi w suicie „Ognisty ptak” Strawińskiego, a orkiestrę Filharmonii Narodowej w finałowej części I Symfonii Sibeliusa. Potem Chór Filharmonii Narodowej zaśpiewa „Trois Chansons” Ravela, szczególnie lubianego przez Maksymiuka. A na finał wszystkie trzy zespoły tym razem pod dyrekcją Krzysztofa Urbańskiego połączą siły w potężnym „Exodusie” Kilara. Być może będą niespodzianki.
Ucieczka przed Rosjanami
Muzyka towarzyszy mu od zawsze, ale na początku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
