Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kto komu ukradł księżyc

23 maja 2026 | Plus Minus | Przemysław Batorski
Piotr Nowak
autor zdjęcia: BARTEK SYTA
źródło: Rzeczpospolita
Piotr Nowak
źródło: Rzeczpospolita

Żydzi i ich historia udzielają całemu światu przykładów i lekcji, o których mówi się zbyt mało.

Żydów już nie ma i więcej nie będzie – pisze Piotr Nowak, powołując się na Marka Edelmana. Dzisiejsi mieszkańcy Izraela niewiele mają wspólnego z narodem, dla którego Polska była domem przez blisko tysiąc lat i który wyniszczyła Zagłada. Żydzi, kiedy zaczęli budować swój nowoczesny nacjonalizm, chcieli „ukraść Polakom księżyc”, czyli wykształcić narodową podmiotowość, której jedni i drudzy nie mogli posiadać jednocześnie w tym samym kraju. Według polskich relacji, mieli na to dwie szanse: najpierw w późnym caracie, gdy Rosjanie zmusili do migracji nad Wisłę tysiące litwaków; potem po 1945 r. , gdy Polskę zajęły armie Stalina.

Dlaczego jednak nie powstała Judeo-Polska? Tak naprawdę Polacy przeceniali siłę polityczną Żydów. Rosjanie zaś nie wspierali Żydów bezinteresownie, lecz prędzej czy później urządzali pogromy i nagonki. Nowak przywołuje relacje pisarzy, od Zygmunta Krasińskiego po Marię Dąbrowską, a także Mariana Zdziechowskiego i Floriana Znanieckiego, zatroskanych o los Polski. Rekonstruuje przeszłość ze świadectw wybitnych umysłów, a nie z danych, które można uznać za obiektywne. Takie jest prawo eseisty. Z jednej strony, pisze Nowak, za hipotetyczną wizją Judeo-Polski nie stały „żadne realne plany, żaden »spisek żydowski« ani chęć przejęcia Polski czy też jej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13485

Wydanie: 13485

Zamów abonament