Pamięć o jeńcach wojennych to nadal otwarty rozdział
W czasie II wojny światowej tysiące bezimiennych czerwonoarmistów umierało w niemieckich obozach jako „jeńcy radzieccy”, mimo że wcześniej ci ludzie zostali zniewoleni przez sowiecki reżim. Szczególne miejsce zajmują tutaj Ukraińcy.
Przez dziesiątki lat losy jeńców, w tym z czasu II wojny światowej, były w Polsce tematem marginesowym. Przecież nie tylko Niemcy zakładali obozy jenieckie. Takie obozy znajdowały się w byłym ZSRR. A o nich trzeba było milczeć.
Już od ponad czterech lat toczy się u wschodniego sąsiada Polski, w Ukrainie, pełnoskalowa wojna. Jednym z jej poruszających symboli są powroty ukraińskich jeńców wyniszczonych niewolą, izolacją i przemocą panującą w rosyjskich obozach.
Patrząc wstecz i przywołując pamięć XX w., możemy mówić o epoce milionów jeńców wojennych i ich tragicznych losów. Dzisiejsze obrazy wracających z rosyjskiej niewoli Ukraińców sprawiają, że historia obozów wojennych II wojny światowej przestaje być jedynie zamkniętym rozdziałem przeszłości.
Jednym z symboli epoki obozów jenieckich jest Stalag VIII A w dzisiejszym Zgorzelcu, dawniej część Görlitz. Obóz utworzono już 26 sierpnia 1939 r., wówczas w głębi Niemiec, jeszcze przed atakiem na Polskę. Kilka dni później trafili tam pierwsi polscy żołnierze kampanii wrześniowej. Był to jeden z pierwszych wielkich obozów jenieckich II wojny. Przez kolejne lata przez Stalag VIII A przewinęło się ponad 100 tys. jeńców różnych narodowości.
Historia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)