Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pamięć o jeńcach wojennych to nadal otwarty rozdział

05 czerwca 2026 | Rzecz o historii | Kinga Hartmann-Wóycicka

W czasie II wojny światowej tysiące bezimiennych czerwonoarmistów umierało w niemieckich obozach jako „jeńcy radzieccy”, mimo że wcześniej ci ludzie zostali zniewoleni przez sowiecki reżim. Szczególne miejsce zajmują tutaj Ukraińcy.

Przez dziesiątki lat losy jeńców, w tym z czasu II wojny światowej, były w Polsce tematem marginesowym. Przecież nie tylko Niemcy zakładali obozy jenieckie. Takie obozy znajdowały się w byłym ZSRR. A o nich trzeba było milczeć.

Już od ponad czterech lat toczy się u wschodniego sąsiada Polski, w Ukrainie, pełnoskalowa wojna. Jednym z jej poruszających symboli są powroty ukraińskich jeńców wyniszczonych niewolą, izolacją i przemocą panującą w rosyjskich obozach.

Patrząc wstecz i przywołując pamięć XX w., możemy mówić o epoce milionów jeńców wojennych i ich tragicznych losów. Dzisiejsze obrazy wracających z rosyjskiej niewoli Ukraińców sprawiają, że historia obozów wojennych II wojny światowej przestaje być jedynie zamkniętym rozdziałem przeszłości.

Jednym z symboli epoki obozów jenieckich jest Stalag VIII A w dzisiejszym Zgorzelcu, dawniej część Görlitz. Obóz utworzono już 26 sierpnia 1939 r., wówczas w głębi Niemiec, jeszcze przed atakiem na Polskę. Kilka dni później trafili tam pierwsi polscy żołnierze kampanii wrześniowej. Był to jeden z pierwszych wielkich obozów jenieckich II wojny. Przez kolejne lata przez Stalag VIII A przewinęło się ponad 100 tys. jeńców różnych narodowości.

Historia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13495

Wydanie: 13495

Spis treści

Reklama

Gość "Rzeczpospolitej"

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij