Kiedy wdrożyć restrukturyzację? Badanie własnej sytuacji ekonomicznej krok po kroku
Nie trzeba czekać na upadłość, by ratować firmę. Prawo daje narzędzia już na etapie zagrożenia niewypłacalnością - kluczowe jest ich właściwe i odpowiednio wczesne wykorzystanie.
Restrukturyzacja i upadłość to pojęcia często wymieniane obok siebie. Jest tak nie bez przyczyny. Oba dotyczą postępowań związanych z problemem niewypłacalności. O ile jednak postępowanie upadłościowe może być prowadzone wyłącznie wobec dłużnika już niewypłacalnego, postępowanie restrukturyzacyjne jest przeznaczone także dla dłużników dopiero zagrożonych niewypłacalnością. Przezorny dłużnik nie musi i nie powinien czekać, aż jego sytuacja stanie się na tyle zła, że zaktualizuje się wobec niego obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Dla dłużników na bieżąco monitorujących swoją kondycję finansową ustawodawca przewidział instrumenty prawne, które mają im pomóc wyjść z kłopotów i uniknąć ogłoszenia upadłości. Taki bowiem jest właśnie cel postępowania restrukturyzacyjnego. Cel ten zdecydowanie łatwiej osiągnąć, gdy przedsiębiorca skorzysta z postępowania restrukturyzacyjnego na wczesnym etapie problemów finansowych, czyli w warunkach zagrożenia niewypłacalnością.
Nie czekać na niewypłacalność
Ścieżka restrukturyzacyjna pozostaje otwarta nawet, gdy zagrożenie niewypłacalnością przerodziło się już w rzeczywistą niewypłacalność. Wtedy jednak równolegle z zainicjowaniem restrukturyzacji, dłużnik powinien zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości. Jego zgłoszenie nie przekreśla szans na restrukturyzację, ponieważ zasadą jest, że sąd w pierwszej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)