Chopin immersyjnie
Dziedzictwo można czcić, zamykając je w gablocie – albo wchodząc z nim w dialog. Wybrałem to drugie – mówi Mariusz Szypura o projekcie „Chopin Residue”. 11 czerwca na Uniwersytecie im. Chopina w Warszawie odbędzie się prapremiera immersyjnej wersji albumu.
Jak doszło do tego, że udział w nagraniu twojego albumu „Chopin Residue” wzięły takie legendy jak Lee Ranaldo z Sonic Youth, Adrian Utley z Portishead czy John Stanier z Helmet i jeszcze lekko licząc dwadzieścia innych ważnych postaci światowej sceny alternatywnej?
Kiedy zaczęła mi się krystalizować koncepcja albumu – rozmawiałem z moją żoną Agnieszką o muzykach, których potrzebuję do nagrań. Rzucałem nazwiska kolegów, z jakimi zazwyczaj współpracuję. Wtedy Agnieszka spytała: a gdybyś mógł zagrać z każdym muzykiem ze świata, o jakim marzysz – to z kim byś zagrał? Zacząłem bez przekonania wymieniać nazwiska z mojej półki z winylami. I wtedy Agnieszka najnormalniej w świecie powiedziała: to napisz do nich! To zupełnie zmieniło perspektywę myślenia o tym projekcie. Zacząłem od Lee Ranaldo i Joe Waronkera – jednego z moich ulubionych perkusistów, znanego ze współpracy z Beckiem, Air i Thomem Yorkiem, którego sampli użyłem na płycie „Infinity Fidelity”. Spodobało im się to, co wysłałem, a potem już z takimi nazwiskami „na pokładzie” dużo łatwiej było pozyskać resztę. W ten sposób na moim albumie zagrali ludzie, którzy w dużej mierze ukształtowali mój gust muzyczny. Dla mnie to totalne ikony: Adrian Utley, John Stanier, John McEntire, Sean O’Hagan, Jim O’Rourke, Matthew Herbert, Justin Meldal-Johnsen, Fennesz, David Pajo, Gail Ann Dorsey....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
