Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Staniszkis była jak Wiedźmin

05 czerwca 2026 | Kraj | Estera Flieger
źródło: Rzeczpospolita

Istnieje liberalny odruch: mówi się, że nie potrzebujemy idei, że chodzi o praktykę, czyli „po co nam ci humaniści, filozofowie”. Gadanie. Idee są i mają się dobrze – mówi Krzysztof Katkowski, autor książki o Jadwidze Staniszkis.

Prognozy Jadwigi Staniszkis nie sprawdzały się. A może miała rację mówiąc, że „wizja liberalizmu, jaką oferuje Platforma, upadnie”?

Mówiła też, że Donald Tusk powinien się mniej uśmiechać, a więcej robić, zanim zaczęli powtarzać to inni. Koalicja Obywatelska jest dziś inną partią niż Platforma była dziesięć lat temu, nawet zmienił się kurs jej polityki międzynarodowej w wielu kwestiach. Natomiast jako byt ideowy Platforma już nie istnieje.

Otwiera się w tym momencie dyskusja, zapoczątkowana przez to jedno ze stwierdzeń Staniszkis: czy to w ogóle był liberalizm? Może pustka? Liberałowie byli w latach 90. w „Przeglądzie Politycznym” (a i tak nie wszyscy), a na poziomie politycznym to zawsze byli konserwatyści, inaczej uwrażliwieni na kwestie rynku, mniej na ideał społeczeństwa otwartego.

Na rozmowę o Staniszkis nie zgodzili się m.in. Adam Michnik i Jarosław Kurski. Jan Śpiewak odparł panu wręcz: „Uważam, że ona pisała bzdury. (...) Uważam, że ona maskowała po prostu swoją głupotę kwiecistymi słowami”. Spodobał mi się pański pomysł: spojrzenie na Jadwigę Staniszkis oczami innych, w efekcie „Radykalna. Wszystkie sprzeczności Jadwigi Staniszkis” to książka więcej o nich samych i III Rzeczpospolitej, niż o socjolożce.

Rzeczywiście, to książka nie tylko o Jadwidze Staniszkis, ale o środowisku, które uprawiało politykę i tworzyło dyskurs. Nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13495

Wydanie: 13495

Spis treści

Reklama

Gość "Rzeczpospolitej"

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij