O tarczę trzeba się troszczyć
Państwo, oprócz wyszkolenia i właściwego uzbrojenia, musi zapewnić żołnierzom bezpieczeństwo prawne w postaci jasnych przepisów pozwalających na skuteczną obronę polskiej granicy.
27 maja 2026 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie uniewinnił żołnierza Karola S., którego prokuratura oskarżyła o przekroczenie uprawnień oraz narażenie osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym, miał on oddać 12 strzałów z broni służbowej w rejonie granicy z Białorusią, gdzie przebywali migranci oraz funkcjonariusze i żołnierze.
Adekwatnie do zagrożenia
Od początku postępowania 25-latek konsekwentnie nie przyznawał się do winy. Jak powiedział sędzia Radosław Hunek: „sąd absolutnie nie zgodził się z aktem oskarżenia”. Zdaniem sądu każdy żołnierz ma konstytucyjny i ustawowy obowiązek obrony granic ojczyzny, a na podstawie art. 11 ustawy o obronie Ojczyzny siły zbrojne w takich sytuacjach mają prawo stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni i innego uzbrojenia „w sposób adekwatny do zagrożenia”.
Odnosząc się do tych słów sądu, przypomnieć należy brzmienie art. 26 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.
Wskazane w tym przepisie cele sił zbrojnych są bezpośrednio powiązane z wymienionym w art. 5 ustawy zasadniczej celem samej państwowości polskiej, jakim jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)