Polskie jedzenie dla psów w Dubaju
Ayla, rodzimy start-up, który tworzy produkty żywieniowe premium dla zwierząt, ruszył z ostrą ekspansją. Po Niemczech, Szwecji i Francji spółka podbija kolejne rynki. Twórcy firmy mówią: cel to zmiana standardów żywienia.
Historia Ayla zaczęła się nie od biznesplanu, ale od problemów zdrowotnych psa założycieli. Gdy seterka irlandzka Ayla odmawiała jedzenia, Sawrina i Mirek Woś rozpoczęli poszukiwania produktu, który byłby jednocześnie naturalny i wartościowy odżywczo. Ostatecznie stworzyli własne rozwiązanie, które z czasem przerodziło się w firmę sprzedającą dziś setki tysięcy produktów w Polsce i za granicą. Dodatkowo marka została nominowana do Godła „Teraz Polska”, stając się pierwszą marką z tzw. branży pet w historii konkursu.
Nakarmić zwierzaki
Polski start-up rozwija naturalne, liofilizowane produkty odżywcze dla psów i kotów. Firma na celownik wzięła segment premium. Spółka, która w biznes weszła nieco przypadkowo, w związku z osobistą historią założycieli i potrzebą wsparcia chorego psa, wyrosła dość niespodziewanie na perspektywicznego gracza. W 2025 r. przychody start-upu, który zaczynał od zera, przekroczą 2,1 mln zł. Okazało się, że popyt na ich produkty jest bardzo duży, nie tylko nad Wisłą. Zamówienia zaczęły spływać ze Szwecji, Niemiec czy Francji. Niedawno firma rozpoczęła proces wejścia do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie już podpisała umowę z partnerem dystrybucyjnym w Dubaju....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
