Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Iran chce uratować Hezbollah

09 czerwca 2026 | Świat | Piotr Jendroszczyk
Jedna z irańskich rakiet spadła na okupowany Zachodni Brzeg Jordanu REUTERS
autor zdjęcia: Naama Stern
źródło: Rzeczpospolita
Jedna z irańskich rakiet spadła na okupowany Zachodni Brzeg Jordanu REUTERS

Iran nie zawahał się przed atakiem na Izrael w nadziei, że uratuje swych wiernych sojuszników w Libanie. Jest przekonany, iż wojny nie przegrał i może stawiać warunki.

Izraelski nalot na Iran w nocy z niedzieli na poniedziałek był odwetem za rakiety, które Iran wysłał w niedzielny wieczór na Izrael. Działania Iranu z kolei były odpowiedzią na atak izraelskiego lotnictwa na południową dzielnicę Bejrutu, bastion Hezbollahu. Ten nalot był z kolei następstwem ostrzału Hezbollahu północnego Izraela kilka dni wcześniej.

Jest to niekontrolowana spirala przemocy, która stała się klasyką w konfliktach nie tylko na Bliskim Wschodzie. Izraelskiego odwetu nie zdołał powstrzymać prezydent USA Donald Trump, apelując do izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu o rozwagę w momencie, gdy ważą się losy całej wojny z Iranem.

Jednak Netanjahu nie krył nigdy, że nie jest zwolennikiem negocjacji z Iranem i uważa, że jedynie dalsze bombardowania są w stanie zmiękczyć reżim w Teheranie. Wygląda na to, że premier Izraela nie jest bez racji.

Cel Iranu

– Nie ulega wątpliwości, że to Iran doprowadził do obecnej eskalacji po zawarciu w ubiegłym tygodniu porozumienia pomiędzy władzami Libanu a Izraelem o zwieszeniu broni i spacyfikowaniu Hezbollahu, także przy pomocy USA – mówi „Rzeczpospolitej” Nadim Shehadi z Bejrutu, były ekspert londyńskiego think tanku Chatham House.

Hezbollah przez dziesięciolecia stworzył w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13498

Wydanie: 13498

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij