Władimir Putin w bunkrze
Rosyjski przywódca izoluje się od otoczenia, bojąc się coraz bardziej zamachu – czy to ukraińskich służb specjalnych, czy własnych współpracowników.
– Telefonów już dawno nie wolno przynosić (na spotkania z Putinem), teraz jeszcze zabronili zegarków: zarówno elektronicznych, jak i mechanicznych – tak jeden z wyższych rangą rosyjskich urzędników w rozmowie z niezależnym portalem „Możem objasnit” opisuje atmosferę na Kremlu.
Zaskakująca informacja sprawiła, że niezależni rosyjscy dziennikarze przejrzeli dziesiątki godzin nagrań ze spotkaniami Władimira Putina i okazało się, że mniej więcej od połowy kwietnia jego goście rzeczywiście nie mają zegarków. On sam zresztą też. Nowe zasady bezpieczeństwa nie dotyczą jedynie ludzi, których rosyjski lider zna od dawna i ufa im – oni nie muszą ich zdejmować.
Po zamachu na generała
Nowa fala histerii na Kremlu zaczęła się nie z powodu wojny z Ukrainą i uderzeń dronów na Moskwę, lecz zabicia w rosyjskiej stolicy pod koniec grudnia generała Faniła Sarwarowa, szefa wydziału operacyjnego sztabu generalnego rosyjskiej armii. Zginął od wybuchu bomby podłożonej pod jego samochodem na parkingu przed własnym domem.
Specjalna narada „mundurowych” zwołana na Kremlu z tego powodu skończyła się kłótnią. Szef sztabu generalnego zarzucił szefowi policji politycznej FSB, że nie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
