AI skraca dystans technologiczny między bankami
Polska bankowość należy do najbardziej cyfrowych w Europie, ale w erze sztucznej inteligencji dawna przewaga technologiczna szybko się kurczy. Banki, które zatrzymają się na etapie eksperymentów z AI, mogą stracić konkurencyjność szybciej, niż zakładają – mówi Piotr Pachołek, partner w Boston Consulting Group (BCG) Warszawa.
Jak wygląda polska bankowość na tle świata w kontekście wdrażania AI?
W pierwszej kolejności trzeba podkreślić bardzo wysoki poziom cyfryzacji polskiej bankowości. Widać to w dwóch wymiarach. Pierwszy to zaawansowanie rozwiązań cyfrowych – aplikacji mobilnych czy serwisów internetowych. Rankingi prowadzone przez BCG i inne organizacje pokazują, że Polska ustępuje dziś właściwie tylko takim liderom, jak Holandia czy Hiszpania, zostawiając daleko w tyle wielu sąsiadów, a nawet część krajów Ameryki Północnej.
Drugi aspekt to poziom wykorzystania tych rozwiązań przez klientów. W większości polskich banków adopcja kanałów cyfrowych sięga 60–70 proc. bazy klientów, a niektóre instytucje raportują jeszcze wyższe wskaźniki. Tymczasem w części krajów europejskich poziom ten wynosi zaledwie 20–30 proc., co oznacza, że klienci nadal częściej korzystają z oddziałów niż z bankowości mobilnej czy internetowej. To w dużej mierze efekt „renty opóźnienia”. Polska bankowość transformowała się później niż sektor zachodni, dzięki czemu nie musiała wdrażać rozwiązań, które szybko się zestarzały. Nie mamy więc tak dużego obciążenia dziedzictwa technologicznego jak wiele banków...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
