Nieruchomości za dekadę. Warto snuć scenariusze
Przyszłości nie przewidzimy, ale możemy się przygotować na różne scenariusze – mówią Krzysztof Misiak, szef Cushman & Wakefield na Polskę, i Richard Pickering, dyrektor ds. foresightu i analiz strategicznych w grupie.
W ostatnich latach zmienność rynków, sytuacji geopolitycznej i otoczenia makroekonomicznego tylko przyspieszyła, czarne łabędzie wręcz nadlatują stadami. Czy długoterminowe prognozowanie ma jeszcze sens? Czym jest foresight i jaka jest jego przydatność dla uczestników rynku nieruchomości?
richard pickering: Foresight polega na analizie ryzyka, dostrzeganiu kierunku zmian, a następnie wykorzystywaniu tej wiedzy do zidentyfikowania słabych punktów w dotychczasowym modelu operacyjnym, tak aby zawczasu podjąć odpowiednie działania prewencyjne. Powiedziałbym więc, że celem nie jest trafne przewidzenie, co wydarzy się w roku 2036, lecz raczej wskazanie potencjalnych scenariuszy, aby móc podejmować lepsze decyzje tu i teraz. W tym kontekście foresight staje się szczególnie istotny w okresach wzmożonej zmienności i pojawiania się czarnych łabędzi. Potwierdziło to badanie przeprowadzone wśród uczestników naszych warsztatów: foresight został uznany za najważniejszą kompetencję, jakiej inwestorzy będą poszukiwać w nadchodzącej dekadzie.
krzysztof misiak: W planowaniu długoterminowym chodzi mniej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
