Umowa na okręty podwodne nie taka pewna
Negocjacje ze Szwedami w sprawie programu „Orka” są na ostatniej prostej. Wojsko już je skończyło, ale wciąż nie jest uzgodniona współpraca przemysłowa. Jeśli nie uda się zakończyć rozmów przez najbliższe trzy tygodnie, do gry mogą wejść inni partnerzy.
Ministerstwo Obrony Narodowej chce kupić trzy okręty podwodne od szwedzkiego Saaba. Wartość projektu to kilkanaście mld zł. 17 grudnia 2025 r. przedstawiciele rządu Polski i Szwecji podpisali w tej sprawie międzyrządowe memorandum.
Co w nim zawarto? Dostawy mają się rozpocząć w 2030 r., z tym że wtedy pierwszy okręt nie będzie jeszcze w pełni gotowy, będzie jeszcze doposażany, a faktycznie wejście do służby i uzyskanie pełnej gotowości operacyjnej nastąpi w kolejnych latach. Dostawy okrętów A26 będą trwały kilka lat. Za to już w 2027 r. do Polski ma trafić używany wcześniej przez Szwedów okręt A17, który ma być tzw. gap-fillerem, czyli zdolnością pomostową.
Z informacji „Rz” wynika, że negocjacje między Agencją Uzbrojenia a szwedzkim Saabem już się zakończyły i obecnie umowa jest zgodnie z procedurą sprawdzana w Prokuratorii Generalnej. W tym obszarze zapowiadany przez polityków termin podpisania umowy, czyli koniec czerwca, nie jest zagrożony.
...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
