Polski przemysł szuka nowego modelu konkurencyjności
Polski przemysł znalazł się w wymagającym momencie, ale nie jest to wyłącznie historia o zagrożeniach. To także moment wyboru i realna szansa na zbudowanie nowych fundamentów konkurencyjności w oparciu o kapitał, transformację i zmianę modelu rozwoju.
Debata o przyszłości przemysłu coraz częściej wychodzi poza prosty schemat zagrożeń i kosztów. Owszem, rosnące ceny energii, presja regulacyjna i globalna konkurencja tworzą wymagające otoczenie dla firm. Jednocześnie jednak to właśnie te czynniki wymuszają zmianę modelu rozwoju i otwierają przestrzeń do budowy nowych przewag. W centrum tej zmiany znajduje się dziś pytanie nie tylko o to, czy przemysł przetrwa, ale w jakiej formie będzie funkcjonował za kilka lat i kto sfinansuje tę transformację. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rola sektora finansowego. Jak podkreślali uczestnicy panelu „Przemysł w czasach kryzysu” na Europejskim Kongresie Gospodarczym, nie wycofuje się on z rynku, lecz redefiniuje swoje podejście do inwestycji i ryzyka, coraz częściej stając się partnerem w procesie zmiany, a nie tylko dostawcą kapitału.
– Jak najbardziej jesteśmy gotowi do wsparcia. Myślę tutaj nie tylko o nas, ale o większości banków. Chcemy finansować wszystkie rodzaje projektów – podkreślała Magdalena Zmitrowicz, członkini zarządu Banku Millennium, otwierając dyskusję o przyszłości przemysłu. Jej głos wybrzmiewał jako wyraźny kontrapunkt wobec dominującej narracji o kryzysie: problemem nie jest dziś brak kapitału, lecz jakość projektów, stabilność otoczenia i zdolność do podejmowania decyzji. Jak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
